Kawa w sztuce – czyli malarze i poeci o kawie

Kawa dla wielu z nas jest nierozłącznym elementem dnia, kawa otacza nas wszędzie. Zapewne codziennie w drodze do pracy czy na spacer przechodząc obok kawiarni możemy w powietrzu poczuć jej zniewalającą i pobudzającą zmysły woń. A czy zwróciłeś też uwagę na to, że kawa otacza nas również w sztuce? Otóż wyjątkowość kawy znani malarze umieszczali na obrazach, a poeci opisywali ją w swoich poematach. W tym artykule zapoznamy się z kilkoma ciekawymi dziełami w których pojawia się motyw kawy.

Malarz, kawiarz ?

Motywy kawowe w malarstwie są bardzo często spotykane. Niewątpliwie każdy z nas widział choć jeden obraz z filiżanką kawy w roli głównej, chociażby w swojej ulubionej kawiarni. Przez lata powstało wiele obrazów, na których widnieją ludzie popijający gorący czarny napój czy grupy przyjaciół gawędzących przy filiżance kawy lub po prostu wyeksponowana stojąca filiżanka, nad którą unosi się aromatyczna para. Godnym uwagi jest obraz Ernesta Ludwiga Kirch-nera „Kaffetisch”, ukazujący grupę ludzi dyskutujących o swoich sprawach przy filiżance kawowego naparu. Na tym obrazie możemy zaobserwować, że kawa to przede wszystkim okazja do spotkań.

Ludwig Kirch-ner „Kaffetisch”

Z pewnością większość z nas zna słynny obraz pod tytułem „Krzyk”, którego twórcą jest znany i ceniony na całym świecie malarz Edward Munch. Jego równie interesującym i niewątpliwie wartym uwagi dziełem jest  obraz pt. „Przy kawowym stoliku”, przedstawiający starszych ludzi siedzących przy filiżance kawy.

Edward Munch „Przy kawowym stoliku”

Kolejnym, bardziej nowoczesnym dziełem sztuki, na którym dostrzec możemy filiżankę z kawą, jest obraz polskiej malarki Renaty Domagalskiej pt. „Czarna kawa”. Na wyrazistym i intensywnie czerwonym tle widzimy kobietę, która prawdopodobnie czeka na kogoś wyjątkowego w kawiarni, oczywiście przy filiżance kawy.

Renata Domagalska „Czarna kawa”

Poeta, kawiarz ?

Przejdźmy teraz do aspektu kawy w literaturze. Poeci tak jak inni albo uwielbiali kawę albo byli jej zagorzałymi przeciwnikami. Pierwszy polski utwór o kawie napisał Jan Andrzej Morsztyn. W skrócie napiszemy, że podzielił się w nim z nami swoją negatywną opinią na temat kawy. Inaczej było w przypadku Adama Mickiewicza. W „Panu Tadeuszu”, w księdze „Zamek”, znajdziemy charakterystyczny opis parzenia kawy, a brzmi on tak:

„Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku
i zna tajne sposoby gotowania trunku,
który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
zapach mokki i gęstość miodowego płynu.
Wiadomo, czym dla kawy jest dobra śmietana;
Na wsi nie trudno o nię: bo kawiarka z rana,
przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie
i sama lekko świeży nabiału kwiat garnie
do każdej filiżanki w osobny garnuszek,
aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek.”

Po tym fragmencie możemy wywnioskować, że Mickiewicz bezsprzecznie lubował się w kawie z dodatkiem śmietanki przygotowywanej za pomocą kawiarki. Francuski poeta Honoriusz Balzak twierdził zaś, że podawanie i picie kawy z mlekiem jest po prostu śmieszne i nie na miejscu. Pisał, „Jedynie dozorcy piją tę prostacka mieszankę, która zasmuca, obciąża żołądek szkodliwym nalotem i osłabia system nerwowy”. Widać tu, że tak jak różne bywają literackie gusta, tak samo różne bywają gusta smakowe.

Kolejnym polskim poetą, który uwiecznił kawę na kartach papieru był Władysław Reymont. Ten z kolei pisał, że „Kawa zimna warta grosz albo patyk złamany”. Cytat ten znajdziemy w drugim tomie książki „Ziemia obiecana”. Wnioskujemy, że lubił on kawę gorącą, z której jeszcze wydobywał się cudowny aromat.

We współczesnej literaturze motyw kawy znajdziemy np. w książce pt. „Cappuccino” autorstwa Righini Mariella, gdzie w każdy piątek w paryskiej kawiarni „Cappuccino” spotykają się cztery przyjaciółki, by zwierzać się ze swych przygód w życiu zawodowym i miłosnym, których świadkiem jest barman. Rzecz jasna, przyjaciółki wymieniają się swoimi doświadczeniami przy filiżankach kawy w atmosferze przesiąkniętej aromatem świeżo mielonego ziarna.

Pisarze często przenosili i nadal chętnie przenoszą temat kawy na swoje prace. Dla wielu z nich kawa niewątpliwie jest inspiracją, motywacją i napędem do tworzenia swoich dzieł.

Na zakończenie przytoczymy naszym zdaniem bardzo ciekawy cytat z powieści „Księżniczka z lodu” autorstwa Camilli Läckbert, który naszym zdaniem w dużym stopniu odzwierciedla to co czujemy po wypiciu ulubionej kawy i będzie on idealnym zakończeniem tego artykułu:

„Kawa w maszynce zapachniała apetycznie. Życie od razu wydało się nieco przyjemniejsze. To niesamowite, ile może zdziałać kilka łyków gorącej czarnej kawy…”.