Pierwszy raz, który nigdy nie wyszedł

Szansę na udane pierwsze espresso po rozpakowaniu i włączeniu zestawu przez dowolnego użytkownika oceniam na takie jak trafienia w totolotka, czyli w przybliżeniu 1 na 13 mln prób, brzmi nie wiarygodnie, ale tak właśnie jest, a przyczyna jest bardzo prosta i sprowadza się tylko do jednej kwestii, czyli ustawienia naszego młynka i jego możliwości. Doświadczeni użytkownicy, mają nie co większe szanse na osiągnięcie celu, nasz młynek decyduje o ilości i jakości zmielonego ziarna. Na rynku jest mnóstwo różnych urządzeń, a postęp technologiczny nie omija także i tej branży.

W naszej ofercie znajdziecie młynki producenckie, czyli wyprodukowane, przez producentów ekspresów, czasem zdarza się, że takie młynki powstają we współpracy z producentami młynków i okazuje się, że są to bardzo dobre jakościowo urządzenia, a dzieje się tak z prostego powodu, przecież wiadomo, że producenci ekspresów, mają ogromną wiedzę na temat eksploatacji kawy i taka wymiana spostrzeżeń pomiędzy nimi owocuje. Na rynku jest wiele firm, które specjalizują się w produkcji, tylko młynków, na przestrzeni lat udoskonalali oni swoje produkty, tak, iż w tym momencie można odnieść wrażenie, że wszystko w tej branży zostało osiągnięte. My współpracujemy z firmą Fiorenzato z Genui, jest to pionier i lider branży. Fiorenzato produkuje młynki zarówno na użytek domowy, jak i profesjonalny, w tym roku firma zaprezentowała młynek, którego ilość zmielonej kawy, czyli dozy, nie jest odmierzana za pomocą czasu mielenia, tylko wbudowanej w młynek wagi i dzięki temu wystarczy, że ustawimy dozę tylko raz i będzie ona aktualna dla kolejnych przemiałów. Jeszcze kilka lat temu, wydawało się, to rozwiązanie nie realne, ale inżynierowie Fiorenzato dopełnili wszelkich starań i w tym momencie kilka urządzeń z oferty wyposażonych jest we wbudowaną wagę i po wsypaniu kawy do hoppera, możemy ustawić dozę dotykowym wyświetlaczem – ile gram kawy chcemy zmielić, młynki, które dysponujące tą funkcją to seria Fiorenzato XGi.

Mniej doświadczeni użytkownicy, albo tacy, którzy z zestawem będą mieli do czynienia pierwszy raz, powinni wiedzieć, że będą musieli opanować kilka następujących umiejętności praktycznych i intelektualnych oraz oswoić się z myślą, iż domowy baristing, gdybyśmy porównali go np. do biegania to byłby to regularnie powtarzany maraton, a na pewno nie sprint:

  • rozróżnianie stopnia palenia ziarna
  • ilość kawy w filtrze
  • grubość mielenia
  • rozróżnianie rodzaju ziarna
  • dobór temperatury do ziarna, espresso
  • jakość wody(zastosowanie filtrów)
  • badanie twardości wody i odczyt wskaźnika
  • czyszczenie ekspresu(czyszczenie grupy, odkamienianie)
  • nacisk na przemiał w filtrze
  • czyszczenie młynka
  • rozpoznawanie jakości pianki
  • rozpoznawanie jakość kawy w trakcie ekstrakcji
  • rozpoznawanie nut smakowych
  • rozpoznawanie kawy po kolorze
  • spienianie i podgrzewanie mleka

Jak widać lista jest długa i teraz już wiesz skąd mojej porównanie do totolotka, prawdopodobnie w tym momencie masz wątpliwości co do zakupu urządzeń i nie dziwi mnie to. Jeżeli nigdy nie miałeś styczności z takimi urządzeniami, to poświęć jeszcze trochę czasu na zgłębienie wiedzy na ich temat. Mam nadzieję, że nasza seria video pomoże Ci w podjęciu decyzji, jeżeli masz jakieś pytania to napisz do nas lub zadzwoń, a my chętnie porozmawiamy.

Jeżeli już opanujesz wszystkie niezbędne umiejętności, ustawisz młynek, dobierzesz ulubione ziarno to jestem pewien, iż bez wahania stwierdzisz, że pokonywanie tego maratonu ma sens, a dowodem na to będzie pita przez Ciebie właśnie kawa. Pozwolę sobie jeszcze na ponowne zastanowienie się nad moim porównaniem domowego baristingu do biegania, ponieważ uważam, że tym powtarzającym się maratonem będzie także każdy kolejny kilogram nowej kawy.

Ps. Z wyrazami szacunku dla wielbicieli tego samego ziarna.