Właśnie znaleźli się Państwo w sklepie internetowym oferującym ekspresy kolbowe i z zaciekawieniem przyglądają się Państwo dostępnej ofercie. Przygotowaliśmy ten wpis zarówno z myślą o osobach, które mają już wiedzę na temat tych urządzeń, jak i o tych, które widzą je po raz pierwszy. Stając przed decyzją o zakupie, warto dysponować informacjami, które przybliżą nas do skompletowania wymarzonego zestawu. Chodzi przecież o to, aby być w pełni zadowolonym z zakupu – a to stanie się możliwe, gdy filiżanka przygotowanej kawy spełni Państwa oczekiwania. Podejmując decyzję, powinniśmy kierować się kilkoma kryteriami oraz świadomie wybierać spośród rozwiązań technicznych. Odpowiadają one za konkretne zadania, które często wpływają bezpośrednio na smak naparu.

1. Kryterium doboru pod kątem pijanej kawy.

Jeżeli pijemy dużo kawy z mlekiem, wyboru ekspresu powinniśmy dokonać spośród urządzeń, których właściwości techniczne sprzyjają przygotowywaniu napojów mlecznych. Możemy wybierać spośród modeli z blokiem termicznym (termoblokiem) oraz dyszą spieniającą – szybko się one nagrzewają i pozwalają na zaparzenie kawy o „przyzwoitym smaku”. Taki ekspres jest w stanie przygotować poprawny napar, który będzie nam smakował, ale zapewne nie będzie to kawa, którą się zapamięta, po którą się wraca i nad której smakiem można się przysłowiowo rozpływać.

Rozwiązaniem, które sprawdza się w tym segmencie od lat, jest zastosowanie wymiennika ciepła (HX). Ekspresy z tym systemem gwarantują możliwość jednoczesnego zaparzania espresso i spieniania mleka, co z pewnością usatysfakcjonuje wszystkich fanów mlecznych specjałów.

Rozwiązaniem najwyższej klasy (Top) jest zdecydowanie ekspres dwubojlerowy, wyposażony w jeden bojler do ekstrakcji, a drugi – do spieniania mleka i dozowania gorącej wody. To rozwiązanie, podobnie jak ekspres z wymiennikiem ciepła, umożliwia jednoczesną pracę obu systemów. Jego przewagą nad pozostałymi konstrukcjami jest fakt, że pozwala na niezależne odłączanie bojlerów oraz – przede wszystkim – daje możliwość indywidualnego ustawienia temperatury dla każdego z nich.

Jeżeli jesteśmy smakoszami espresso i pijamy wyłącznie tę kawę, powinniśmy rozważyć zakup prostego ekspresu jednobojlerowego.

Na rynku dostępnych jest kilka takich urządzeń, najczęściej wyposażonych w popularną grupę zaparzającą E61. Gdy natomiast pijemy nieco więcej espresso, ale zdarza nam się także pić kawy mleczne, proponowałbym zakup ekspresu dwubojlerowego, w którym – jak już wspomniałem – możemy wyłączyć jeden z bojlerów i dowolnie regulować temperaturę. Z kolei zakup ekspresu z wymiennikiem ciepła pod kątem picia espresso brałbym pod uwagę jedynie w przypadku, gdy czarna kawa stanowiłaby mniej niż połowę przygotowywanych przez nas napojów.

2. Regulator temperatury PID.

Regulator PID umożliwia precyzyjną regulację temperatury wody oraz pary. Dodatkowo wyposażony jest w stoper mierzący czas ekstrakcji oraz funkcję trybu EKO. Moim zdaniem to element ekspresu, w który warto zainwestować, nawet kosztem wyższej ceny urządzenia.

Podczas zakupu ekspresu niemal zawsze staniemy przed wyborem: model z regulatorem czy bez? Problem ten nie dotyczy ekspresów dwubojlerowych, ponieważ są one wyposażone w regulator PID w standardzie. Sytuacja komplikuje się jednak przy urządzeniach z wymiennikiem ciepła (HX), gdzie mamy już realny wybór. Osobiście, decydując się na ekspres z wymiennikiem ciepła, skłaniałbym się ku wersji bez regulatora. Różnica w cenie bywa spora, a korzyści z posiadania PID w systemie z wymiennikiem nie są aż tak kluczowe. Trzeba jedynie pamiętać o kilku podstawowych zasadach parzenia kawy na maszynie HX bez regulatora.

Sytuacja jest o wiele bardziej klarowna w przypadku jedno bojlerowych ekspresów do espresso. Tutaj zdecydowanie warto dopłacić do regulatora PID. Korzystanie z niego podczas codziennego rytuału parzenia przynosi mnóstwo satysfakcji – mam tu na myśli m.in. eksperymentowanie i porównywanie smaku tej samej kawy w różnych temperaturach.

3. Pompa wody.

Stając przed wyborem pompy, powinniśmy zastanowić się, ile kaw będziemy przygotowywać oraz jakiego rodzaju będą to napoje. Ekspresy do użytku domowego są wyposażone w pompy wibracyjne lub rotacyjne. Na rynku panuje podział mniej więcej pół na pół. Pierwszy rodzaj pomp znajdziemy w urządzeniach kosztujących do około 7500 zł (z kilkoma wyjątkami), natomiast drugi typ montowany jest w ekspresach droższych, zaliczanych do wyższej klasy.

Pompa wibracyjna zdecydowanie sprawdzi się wtedy, gdy z ekspresu korzystamy sporadycznie. Warto jednak pamiętać, że współczesne urządzenia tego typu potrafią być bardzo wydajne. Nie bez znaczenia jest też fakt, że przez długi czas producenci opierali swoje konstrukcje wyłącznie na pompach wibracyjnych. Pierwsze domowe urządzenia z pompami rotacyjnymi powstały dopiero około 20–25 lat temu, podczas gdy sama historia ekspresów liczy już blisko 120 lat. To silny argument potwierdzający, że pompy wibracyjne również świetnie zdają egzamin.

Zaletą pompy rotacyjnej jest jej duża wydajność oraz bardzo niska awaryjność. Konsumenci często wybierają ją również dlatego, że pracuje znacznie ciszej od wersji wibracyjnej. W tym miejscu należy jednak nadmienić, że istnieją ekspresy z pompami wibracyjnymi, które posiadają podwójne ścianki obudowy w celu wyciszenia ich pracy. Pompa rotacyjna zapewnia również większą stabilność ciśnienia podczas całego procesu ekstrakcji, a jej regulacja jest nieco bardziej precyzyjna. Ponadto ekspresy z pompą rotacyjną bardzo często można podłączyć bezpośrednio do sieci wodociągowej, co w przypadku pomp wibracyjnych jest niemożliwe. Minusem pompy rotacyjnej są jej gabaryty – z tego powodu montuje się ją głównie w dużych ekspresach dwubojlerowych oraz w niektórych modelach z wymiennikiem ciepła (HX).

4. Grupa zaparzająca.

To prawdopodobnie najciekawszy etap wyboru ekspresu, ponieważ na rynku panuje ogromna różnorodność, a znalezienie grupy idealnej graniczy z cudem. Wynika to z faktu, że zdecydowana większość producentów projektuje własne rozwiązania. Dla niektórych z nich udoskonalanie tego elementu jest tak samo kluczowym punktem działalności, jak dla producentów superszybkich samochodów konstruowanie coraz lepszych silników. Na szczęście obecnie mamy dostęp do grup zaparzających, które w większości przypadków w pełni zaspokoją nasze potrzeby.

Najpopularniejszą i najbardziej cenioną konstrukcją jest grupa o prostej nazwie E-61. Powstała ona w latach 60. XX wieku i do dziś jest nieprzerwanie produkowana w niemal niezmienionej formie. Znakomicie sprawdza się przy przygotowywaniu espresso, a jej budowa sprawia, że temperatura pozostaje stabilna zarówno przez cały proces ekstrakcji, jak i w czasie czuwania.

Autorskie grupy producentów (tzw. grupy producenckie) są projektowane w taki sposób, aby również sprostać najwyższym wymaganiom klientów w kwestii jakości naparu (warto pamiętać, że grupa zaparzająca wpływa na espresso, nie ma natomiast wpływu na smak spienionego mleka). W ofercie naszego sklepu znajdziemy m.in. urządzenia marki Quick Mill, w których autorska grupa została zastosowana np. w modelu SUNNY (umożliwiającym programowanie ustawień przez aplikację Wi-Fi). Swoje własne rozwiązanie stosuje także Elektra – marka od blisko pół wieku buduje ekspresy dźwigniowe na bazie tej samej konstrukcji. Warto też wspomnieć o wyższej klasy modelu Elektra VERVE, który wyposażono w zaawansowaną grupę saturacyjną. Na rynku działa obecnie około 30 znaczących producentów ekspresów. Oprócz modeli bazujących na grupach producenckich, w naszej ofercie znajdują się również…

 

Chyba jesteśmy w najciekawszym miejscu, jeśli chodzi o to jakiego wyboru możemy dokonać, a to dla tego, iż przysłowiowo „jest w czym wybierać” i ponadto odnalezienie grupy o której byśmy powiedzieli ideał jest mało prawdopodobne. Dzieje się tak, iż zdecydowana większość producentów zaprojektowała, swoje własne grupy zaparzające, a dla nie których udoskonalanie swoich grup jest tak ważnym punktem działalności jak niemal konstruowanie co raz lepszych silników przez producentów super szybkich samochodów. Mamy obecnie dostęp do grup, które w większości przypadków zaspokoją nasze potrzeby pod każdym względem. Najpopularniejszą i najbardziej cenioną grupą jest grupa zaparzająca o prostej nazwie E-61. Powstała ona w latach 60′, XX wieku i nie przerwanie jest produkowana w taki sam sposób. Grupa ta znakomicie sprawdza się w przygotowywaniu espresso, a jej konstrukcja sprawia, iż temperatura potrafi zachować stały poziom przez cały proces ekstrakcji i czasu czuwania.

Grupy producenckie są zrobione w taki sposób, aby także sprostać wymaganiom klientów w kwestii jakości espresso. Grupa nie ma wpływu na to jak będzie smakować nasze mleko. Z ekspresów dostępnych w naszym sklepie, w oparciu o grupy producenckie mamy styczność z ekspresami firmy Quick Mill, gdzie o grupę producencką oparte są modele SUNNY z możliwością programowania ekspresu aplikacją Wi-fi. Swoją grupę ma Elektra, która buduje ekspresy dźwigniowe w oparciu o tą samą grupę od blisko pół wieku, a także ekspres Elektra VERVE, który zbudowany jest w oparciu o grupę saturacyjną, a VERVE jest ekspresem wyższej klasy. Trzeba także zauważyć dźwigniowy Profitec, czy też grupę którą zastosowano w małych i stosunkowo tanich ekspresach Profitec GO, która na pewno spełniła oczekiwania nie tylko konsumentów, ale także i inżynierów, którzy ją zaprojektowali. Na rynku jest około 30 znaczących producentów ekspresów i oprócz grup producenckich na bazie których zbudowane są ekspresy z naszej oferty, można rozejrzeć się za innymi rozwiązaniami.

Wybór grupy zaparzającej to kwestia indywidualna, dlatego nie jestem w stanie wskazać jednego faworyta. Choć osobiście bardzo cenię sobie grupę E61 i uważam ją za słuszny wybór na początek przygody z ekspresami, to prawdopodobnie po takim zakupie nie wymienimy jej już na inną. Wiedza na ten temat pomaga zrozumieć, jak działa ekspres kolbowy, i ułatwia drogę do idealnego espresso, które jest odwiecznym celem każdego sympatyka kawy. Pozostawiam więc tę kwestię jako lekcję dla osób stawiających pierwsze kroki w świecie kawy.

5. Pozostałe parametry.

Oprócz wspomnianych wyżej kryteriów wyboru, które warto wziąć pod uwagę, dobrze jest wiedzieć o istnieniu takich parametrów jak:

  • Moc urządzenia – wpływa bezpośrednio na zużycie prądu oraz szybkość nagrzewania się wody.

  • Możliwość włączenia trybu ECO – pozwala na oszczędzanie energii w czasie bezczynności.

  • Wymiary ekspresu – przed zakupem warto zmierzyć przestrzeń, w której ma stanąć urządzenie, i upewnić się, że podłoże będzie stabilne. Większość modeli wyposażona jest w regulowane nóżki, które ułatwiają odpowiednie wypoziomowanie.

  • Umiejscowienie zbiornika na wodę – w większości modeli znajduje się on z tyłu obudowy. Istnieją jednak urządzenia, w których zbiornik wysuwa się z boku lub jest ustawiony obok i połączony z ekspresem specjalną rurką. Warto upewnić się, czy wisząca nad ekspresem szafka nie zablokuje możliwości swobodnego wyjmowania pojemnika. Podobnie, jeśli zbiornik wysuwa się np. z prawej strony, należy zaplanować miejsce tak, aby młynek postawiony po lewej stronie nie utrudniał obsługi.

  • Wyposażenie w dyszę pary – niezbędną do spieniania mleka.

  • Wyposażenie w dyszę gorącej wody – przydatną do parzenia herbaty lub przedłużania espresso (np. do americano).

  • Możliwość bezpośredniego podłączenia do sieci wodociągowej – co pozwala na wygodne zamontowanie zewnętrznego filtra lub zmiękczacza wody.

Moim zdaniem przed dokonaniem wyboru warto skonsultować się z kimś, kto ma wiedzę na temat ekspresów, a także porozmawiać z osobami interesującymi się tym zagadnieniem. Osobiście jestem zwolennikiem teorii, iż najlepszym modelem podejmowania decyzji jest przysłowiowa „burza mózgów”. Wiadomo jednak, że w przypadku wyboru ekspresu nie jesteśmy w stanie zaangażować wielu osób jednocześnie, dlatego uwagi bardziej doświadczonych użytkowników powinniśmy dokładnie przeanalizować.